produkty

Intelektualna.pl

Powrót

Artykuł
07 12.2016
Artykuł
07.12.16

PROBLEMATYKA HANDLU „UŻYWANYM” OPROGRAMOWANIEM

przez Monika Ratajczak

Każdy z nas pewnie zadawał sobie pytanie czy posiadając kopię określonego oprogramowania (ang. software) i obowiązującą licencję na korzystanie z tego oprogramowania (jak to ma miejsce w przypadku korzystania na przykład z produktów Microsoft) może „odsprzedać” dalej posiadaną przez siebie kopię oprogramowania wraz z licencją, a jeśli tak – pod jakimi warunkami.

Powyższy problem może dotyczyć nie tylko osób fizycznych jako codziennych użytkowników tego typu oprogramowania, ale również przedsiębiorców, w tym przedsiębiorców branży IT. Co więcej, może on mieć znaczenie w odniesieniu do przedsiębiorców, którzy chcieliby na przykład dokonać zbycia lub nabycia wyodrębnionej części przedsiębiorstwa, czy też innych przesunięć majątkowych, które mogłyby dotyczyć przedmiotów praw własności intelektualnej.

Po pierwsze, zgodnie z art. 4(2) Dyrektywy 2009/24/WE pierwsza sprzedaż na terytorium Wspólnoty kopii programu komputerowego przez uprawnionego lub za jego zgodą wyczerpuje prawo dystrybucji [rozpowszechniania] na terytorium Wspólnoty tej kopii, z wyjątkiem prawa do kontroli dalszych wypożyczeń [dalszego najmu] programu lub jego kopii[1]. Wskazuje się, iż powyższy przepis tworzy tzw. instytucję wyczerpania prawa, która w uproszczeniu polega na tym, iż w przypadku, gdy dana osoba nabędzie od uprawnionego lub za zgodą uprawnionego kopię określonego nośnika, na którym utrwalono utwór (egzemplarz utworu), prawa przysługujące uprawnionemu nie zabraniają tej osobie dalszego obrotu tymi nośnikami (egzemplarzami). Tym samym, w odniesieniu do oprogramowania, czy programów komputerowych na gruncie powyższego przepisu nie ulega wątpliwości, iż nabywca takiego oprogramowania (programu) na płycie CD lub DVD, może dalej „odsprzedać” taką kopię kolejnym osobom. Ci kolejni nabywcy będą uprawnieni do korzystania z nabytej przez siebie kopii oprogramowania przez okres wynikający z licencji – pod warunkiem oczywiście, iż sprzedający sam zaprzestanie korzystania ze sprzedanego oprogramowania. Dystrybutorzy oprogramowania są z kolei w takich przypadkach uprawnieni do zweryfikowania, czy „sprzedawca” zaprzestał korzystania ze sprzedanego oprogramowania, np. poprzez zastosowanie określonych środków technicznych dostępu, takich jak kody czy klucze dostępu do oprogramowania.

Niemniej, na gruncie powyższej regulacji pojawiło się szereg pytań jak należy zakwalifikować wszelkie sytuacje niestandardowe, różniące się od przykładu opisanego powyżej. Istotnych wskazówek w tym zakresie dostarczają rozważania zamieszczone w dwóch wyrokach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) – w sprawie C-128/11 (tzw. sprawa UsedSoft)[2] oraz w sprawie C-166/15[3].

Pierwsza z ww. spraw dotyczyła sporu pomiędzy spółkami Oracle International Corp. a UsedSoft GmbH. Spółka UsedSoft sprzedawała „używane” licencje na programy komputerowe, w szczególności na programy komputerowe Oracle. Programy te były udostępniane przez Oracle jej klientom nie w postaci materialnej (płyty CD czy DVD), a cyfrowo, tj. klient pobierał kopię programu (określony plik) za pośrednictwem Internetu i następnie instalował ją na swoim sprzęcie. UsedSoft „odsprzedawała” zatem dalej licencje na dostęp do takiego programu. Na tle powyższego stanu faktycznego pojawiły się w szczególności następujące wątpliwości:

  • czy prawo wyczerpania, o którym mowa powyżej, dotyczy również obrotu cyfrowego, tj. kopii programu, która nie została utrwalona na „materialnym” nośniku takim jak np. płyta CD lub DVD – czy zatem osoba, która uzyskała program pobierając go ze strony internetowej może dalej „odsprzedać” swój dostęp do tego programu, podobnie jak to ma miejsce w przypadku nośników materialnych, a osoba „kupująca” ten dostęp może pobrać taki program;
  • czy w przypadku pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytanie, w przypadku, gdy z dystrybutorem oprogramowania została zawarta umowa serwisowa, w ramach której dystrybutor dokonuje aktualizacji i poprawy programu komputerowego, dalsza „odsprzedaż” programu może dotyczyć jego poprawionej i aktualnej kopii;
  • czy w przypadku, gdy dana licencja jest „sprzedawana” w pakiecie obejmującym określoną liczbę użytkowników, istnieje możliwość dokonania podziału tej licencji i odsprzedania jedynie prawa do korzystania z programu komputerowego przez określoną liczbą użytkowników (np. co do dziesięciu spośród dwudziestu pięciu możliwych w ramach pakietu użytkowników).

TSUE stwierdził po pierwsze, iż istnieje możliwość powołania się na prawo wyczerpania również w przypadku uzyskania kopii programu przez pierwotnego nabywcę licencji poprzez pobranie jej ze strony internetowej podmiotu, któremu przysługują prawa autorskie i z którym zostaje zawarta umowa licencyjna - prawo wyczerpania dotyczy zatem również wersji cyfrowych oprogramowania. Nowy nabywca kopii programu będzie mógł dokonać pobrania na swój komputer kopii „sprzedanej” mu przez pierwszego nabywcę. Takie pobranie należy uznać za zwielokrotnienie programu komputerowego konieczne do umożliwienia korzystania z tego programu przez tego nowego nabywcę zgodnie z zamierzonym celem. W takim przypadku, podmiot dokonujący „odsprzedaży” powinien jednak dezaktywować w momencie odsprzedaży kopię pobraną wcześniej na swój komputer.

Co więcej, nowy nabywca programu jest uprawniony do pobrania poprawionej i zaktualizowanej na dzień odsprzedaży wersji tego programu w przypadku, gdy od dnia nabycia jej przez pierwotnego nabywcę do dnia jej odsprzedaży była ona poprawiana, czy aktualizowana w ramach umowy wiążącej pierwotnego nabywcę z dystrybutorem programu.

Jednakże, nawet jeśli kupiona przez pierwszego nabywcę licencja występowałaby w pakiecie dla takiej ilości użytkowników, która przekracza jego potrzeby, pierwszy nabywca nie jest uprawniony do dokonania podziału tej licencji i „odsprzedaży” jedynie prawa do korzystania z programu komputerowego przez określoną liczbę użytkowników, która przekracza jego potrzeby.

Druga z ww. spraw dotyczyła sprzedaży przez A. Ranksa i J. Vasiļevičsa programów komputerowych, do których prawa autorskie przysługują Microsoft Corp.. Sprawa została zainicjowania pytaniem prejudycjalnym sądu w Rydze. Przed sądem w Rydze toczyło się wówczas postępowanie karne, przede wszystkim w przedmiocie nielegalnej sprzedaży przez A. Ranksa i J. Vasiļevičsa w ramach zorganizowanej grupy przestępczej utworów chronionych prawem autorskim i niezgodnego z prawem wykorzystywania znaku towarowego Microsoft. Powyższe osoby zostały oskarżone o to, że za pośrednictwem sieci Internet dokonały sprzedaży ponad 3.000 kopii zapasowych programów komputerowych Microsoft. Na gruncie powyższej sprawy pojawiło się pytanie, czy prawo wyczerpania dotyczy również sytuacji „odsprzedaży” kopii zapasowej oprogramowania w sytuacji, gdy oryginalny nośnik, na którym oprogramowanie utrwalono (np. płyta CD lub DVD) i który został wydany pierwotnemu nabywcy, został uszkodzony, zniszczony lub zagubiony i gdy pierwotny nabywca usunął swój egzemplarzy tej kopii lub zaprzestał jej używania[4].

Na powyższe pytanie, TSUE udzielił negatywnej odpowiedzi stwierdzając, iż „kopię zapasową programu komputerowego można sporządzić i używać jej jedynie w celu zaspokojenia potrzeb osoby uprawnionej do używania tego programu i że w konsekwencji osoba ta nie może – nawet gdyby uszkodziła, zniszczyła lub też zagubiła oryginalny nośnik materialny tego programu – używać tej kopii dla celów „odsprzedaży” wspomnianego używanego programu osobie trzeciej”[5]. Tym samym, nie jest możliwa dalsza „odsprzedaż” kopii zapasowej danego programu, nawet w przypadku, gdy pierwotny nabywca – z przyczyn przez siebie niezawinionych – nie posiada już „oryginalnej” kopii programu.

Jednocześnie, TSUE potwierdził, iż uprawniony z autorskich praw majątkowych (dystrybutor oprogramowania) nie może sprzeciwić się „odsprzedaży” kopii oprogramowania wraz z licencją na nieograniczone używanie tego oprogramowania przez jego nabywcę, nawet jeżeli istniały odmienne postanowienia umowne w tym zakresie, tj. nabywca oprogramowania może dokonać odsprzedaży posiadanej przez siebie kopii oprogramowania wraz z licencją innej osobie, pod warunkiem iż sam zaprzestanie korzystania z tej kopii.

 

 

 

[1] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/24/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych, Dz. UE. L 111/16 z dn. 05.05.2009 r.

[2] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.07.2012 r., C-128/11, ECLI:EU:C:2012:407.

[3] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 12.10.2016 r., C-166/15, ECLI:EU:C:2016:762.

[4] Wyrok TSUE w tej sprawie, dokonał oceny stanu faktycznego sprawy na gruncie Dyrektywy Rady 91/250/EWG z dnia 14 maja 1991 r. w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych (Dz. U. 1991, L 122, s. 42), która została uchylona wspomnianą powyżej Dyrektywą 2009/24/WE. Powyższe wynika z faktu, iż czyny popełnione przez A. Ranksa i J. Vasiļevičsa, których dotyczyło postępowanie przed sądem łotewskim, zostały popełnione między 28 grudnia 2001 r. a 22 grudnia 2004 r., a zatem na gruncie Dyrektywy 91/250/EWG. Niemniej art. 4 lit. c Dyrektywy 91/250/EWG w zakresie w jakim reguluje prawo wyczerpania, jest tożsamy z art. 4(2) Dyrektywy 2009/24/WE, dlatego też wydaje się, iż rozważania poczynione przez TSUE na gruncie ww. Dyrektywy 91/250/ EWG znajdą zastosowanie również na gruncie obecnie obowiązującej Dyrektywy – Dyrektywy 2009/24/WE.

[5] Pro. Pkt. 43 wyroku TSUE w sprawie C-166/15.

Branża:

IT&SOFTWARE

Powrót

Komentarze (0)




Dozwolone znaczniki: <b><i><br>